Miroirs No. 3

film w reżyserii Christiana Petzolda
z udziałem Pauli Beer, Barbary Auer, Matthiasa Brandta i Enno Trebsa

Po projekcji:
Anton Kaiser i Christian Petzold
w rozmowie z Petrą Gute

„Wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne; każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób.“ – Lew Tołstoj, Anna Karenina

Cudem ocalała z ciężkiego wypadku samochodowego na obrzeżach Berlina młoda studentka fortepianu Laura trafia do domu Betty, która była świadkiem zdarzenia. W bezpiecznej przestrzeni tego domu – pośród pracy w ogrodzie, wspólnych posiłków i wizyt w warsztacie męża Betty, Richarda, oraz ich syna Maxa – rodzi się późnoletni stan zawieszenia, pełen bliskości, czułości i pozornej codzienności. Pod ciepłą, spokojną powierzchnią kryje się jednak wspólny niewypowiedziany ból, który łączy wszystkich i przed którym nikt nie potrafi uciec. Echa Miroirs Maurice’a Ravela, a zwłaszcza utworu Une barque sur l’océan, przenikają film Christiana Petzolda niczym muzyczny motyw przewodni: to niewielka tratwa z obrazów, dźwięków i spojrzeń, na której rozbita rodzina i nowo przybyła osoba próbują odzyskać równowagę w życiu. Miroirs No. 3 to cichy, kojący film o stracie, miłości i sztuce radzenia sobie po katastrofie – mistrzowsko oprawiony późnoletnimi zdjęciami Hansa Fromma oraz subtelną grą Pauli Beer, Barbary Auer, Matthiasa Brandta i Enno Trebsa.

Po projekcji dziennikarka Petra Gute porozmawia z reżyserem i scenarzystą Christianem Petzoldem oraz producentem Antonem Kaiserem.